Menu

Katniss i Peeta: Opowieść o wielkiej, sile miłości

Nowe życie, Katniss i Peety Mellarków

Bloczek, ma już roczek! (27.05.2016 - 27.05.2017)

karamel56

Witam wszystkich w tym szczególnym poście! Już po tytule można, domyślić się o co chodzi. 

Otóż dnia 27.05.2017 minął rok, odkąd powstała domena pod adresem www.hangingtree.blox.pl, czyli odkąd postanowiłam pisać własne Fanfiction o losach Katniss i Peety z Igrzysk Śmierci. 

To był dla mnie bardzo pracowity rok, dlatego mam nadzieję, że dobrze spędziliście czas czytając moje wypociny. 

#############

A teraz pora na trochę matematyki! W ciągu tego roku napisałam:

• 61 rozdziałów,

• 19 notek inforamcyjnych, 

• rozpoczęłam 4 serie (z czego trzy, jeszcze będę kontynuować):

- VS,

- Inaczej,

- Losy Nieznanych,

- Zapomniane Piękno,

•  Na blogu przybyło 6 czytelników

• I pojawiło się w sumie 21 komentarzy

Chciałabym bardzo podziękować wszystkim moim czytelnikom (a w szczególności LoveDream z bloga losyfinnickaiannie.blogspot.com) za to, że mimo wszystko byliście ze mną i przetrwaliście moje upadki (a było ich kilka). Dzięki wam jestem tu gdzie jestem, piszę i jeszcze się nie poddałam.  

Teraz świętujemy nasz pierwszy jubileusz, ale mam nadzieję, że wytrwacie i takich jubileuszy będzie więcej. 

############

A teraz parę słów ode mnie:

Ostatnio zauważyłam, że nasza Igrzyskowa blogosfera zaczęła się rozpadać. Przykro mi z tego powodu, bo - po pierwsze - jest tyle fantastycznych blogów na które warto wpadać - a po drugie - to miejsce jest dla mnie czymś bardzo ważnym. Odskocznią od świata realnego. To ono pomagało mi prztrwać trudne chwile. 

Nie można tak tego zostawić!

Według mnie, gdy się czegoś podejmujemy (do czegoś się zobowiązujemy) powinniśmy, wytrwać w tym do końca. 

Rozumiem, że niektórych może nudzić czytanie (lub jakby to powiedział nasz kochany Haymitch) wywlekanie wciąż, tej samej historii. 

Ale hello, do tego właśnie są te miejsca! Aby wciąż przypominać nam o danej historii, aby pomagać nam się w nią zagłębiać i pokochać ją na nowo. Jeżeli jesteś prawdziwym Trybutem i należysz do Igrzyskowego Fandomu, nie możesz z nich tak po prostu, zrezygnować! 

To by było na tyle w dzisiejszym poście. Jeszcze raz dziękuję wam za ten cudownie spędzony rok, i mam nadzieję, że dotrwacie do następnego! 

Co do nowego rozdziału, to nic nie mogę obiecać. Wy najlepiej wiecie jak to jest z weną - nigdy jej nie ma, kiedy jest potrzebna.

Staram się jak mogę aby coś dla was napisać, ale nie zawsze wychodzi (zwłaszcza kiedy trzeba sobie przypomnieć o pewnej historii, bo jej bohaterowie, znowu stali się jednowymiarowi).

Życzę wszystkim udanych wakacji i do następnego!

ŚCISKAM I CAŁUJĘ

karamel56

Komentarze (1)

Dodaj komentarz
  • Gość: [love dream] *.dynamic.mm.pl

    Ooo... gratuluję wytrwałości i liczę na to, że za rok przeczytam taką samą notkę na tym blogu :D
    To ja dziękuję, że mogę czytać tego bloga :D
    Taaaak... niestety igrzyskowa blogosfera się rozpada i trzeba coś z tym zrobić... jeszcze nie wiem co, ale coś trzeba :D
    Nie wiem co mogę jeszcze napisać, więc zakończę ten komentarz życzeniami z okazji rocznicy blogowej :D
    Życzę Ci (i blogowi) masy czytelników i komentarzy, żeby liczba wyświetleń rosła z prędkością światła, a wena nigdy przenigdy nie wyjeżdżała na wakacje i żeby nie zabierała ze sobą czasu wolnego, tylko, żeby wytrwale byli przy Tobie i blogu :D
    Pozdrawiam i życzę weny :D
    (zakochana w Finnicku, Samie, Fredzie i George'u , Jamesie i Oliverze, miłośniczka niemiłosiernie długich komentarzy) love dream

© Katniss i Peeta: Opowieść o wielkiej, sile miłości
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci